Bezkrainy

 

Takie jest życie. Tak mi mówiono. 
Naturalnie, sam nie mam o tym pojęcia.*

Fabuła
Ragnarök został przerwany, równowaga zaburzona, Midgard - ocalał. Osiem pozostałych światów pogrążyło się w ruinie, zaś drzewo Yggdrasil uschło. Norny zaprzestały wić nić losu, Hela zaginęła, olbrzymy poległy - lecz czy na długo? Bramy krainy mgieł otworzyły się, by dać martwym szansę na nowe życie wśród ziemian.
Thor jako jedyny nie stracił tożsamości. Próbuje odnaleźć pośród śmiertelników inkarnacje bóstw, które powoli odzyskują pamięć o przeszłych wcieleniach. Najwcześniej, ku nieszczęściu ludzkości, budzi się Kłamca. Zaczyna się wyścig o nieśmiertelność - który z braci jako pierwszy odnajdzie Idunę, a wraz z nią ostatnie złote jabłka? Jaki chaos spowodują pozostali bogowie? Czy odzyskają poczucie własnej tożsamości? Czy Asgard zostanie odbudowany?

Odniesienia i uwagi
Jest to fanfik. Fabuła opowiadania czerpie wzorce z mitologii nordyckiej i z uniwersum Marvela (głównie Journey Into Mystery, od numeru 622 mniej-więcej), pomijam jednak filmy i nie określam czasu akcji komiksowej - wątki z komiksu pojawią się, ale fabuła odbiega od kanonu. Budując kolejne rozdziały bazuję głównie na marvelowskiej wzmiance o tym, że bogowie byli uwięzieni w cyklu. 
Garść informacji niepoukładanych:
  • Żeby zrozumieć fabułę nie trzeba znać kanonu z Journey Into Mystery, niemniej szczątkowa wiedza o mitologii czy komiksach i/bądź filmach Thor i Avengers przyda się do rozszyfrowania kluczowych wydarzeń w opowiadaniu.
  • Postaci zostały zaczerpnięte z komiksów, nie z filmów. Choć na pierwszy rzut oka nie ma zbyt wielkiej różnicy, przykładowo Thor ma odmienny charakter niż jego filmowy odpowiednik.
  • Nazewnictwo światów zapożyczyłam z płyty zespołu Therion, Secret of the Runes (gdyby ktoś pytał dlaczego przykładowo Nifel, a nie Niffle czy Nifl).
  • *Cytat przewodni - Terry Pratchett, Kosiarz.

Rozdziały